5 sposobów na świąteczne obżarstwo

sposoby na świąteczne obżarstwo
Święta to czas totalnego leniuchowania i obżarstwa. Nie ważne jakie święta obchodzimy w danym momencie, ale za każdym razem obiecujemy sobie umiar w dawkowaniu świątecznych smakołyków, ale rzeczywistość pokazuje, że pokusa staje się zbyt silna. Kto przy zdrowych zmysłach przejmowałby się liczeniem kalorii. Tyle rozmaitości to niezłe wyzwanie dla naszego żołądka i wątroby, a dodatkowe kilogramy, też nie są niczym niezwykłym.
 

Po świątecznym obżarstwie nieuchronnie przychodzi czas na rachunek sumienia, kiedy próbujemy wcisnąć się w swoje ulubione spodnie, a w żołądku czujemy niezłą rewolucję. Czasu nie cofniemy, ale możemy temu przeciwdziałać, aby poczuć się znów lekko. Wystarczy kilka trików i wrócimy do formy sprzed świąt.

 
1. Pij dużo wody 
 
Lubię dodawać plasterki limonki i cytryny lub plasterki pomarańczy – woda od razu lepiej smakuje. Najlepiej zacząć dzień od szklanki wody z cytryną na czczo, która pomoże usunąć z organizmu zalegające toksyny, a jednocześnie napędzi metabolizm. Pijąc dużo wody powstrzymasz również apetyt i poprawisz wygląd skóry
 
 
2. Sięgaj po ziołowe herbaty 
 
Herbata z kopru włoskiego jest świetna na problemy trawienne – gazy, zaparcia czy też niestrawność. Pokrzywa pomoże nam w pozbyciu się nadmiaru wody z organizmu, a melisa wypita przed snem uspokoi nasz organizm. To tylko kilka przykładów. Sama chętnie sięgam po ziołowe herbaty i to nie tylko ze względu na ich właściwości zdrowotne, ale również walory smakowe. Ostatnio bardzo polubiłam herbatę rumianek z gruszką.   
 
3. Jedz lekkie posiłki 
 
Może warto na jakiś czas zapomnieć o tradycyjnym schabowym i przerzucić się np. na gotowane warzywa i rybę przyrządzoną na parze lub w piekarniku. Najważniejsza zasada jest taka, że ma być nie tylko zdrowo, ale i smacznie!  
 
4. Wróć do codziennej aktywności 
 
Po świętach szybko wróć do codziennej aktywności, a jeśli dopiero planujesz to nie zwlekaj za długo. Wyjdź na długi spacer albo wybierz się na przejażdżkę rowerową. Nie tylko się dotlenisz, ale także rozruszasz mięśnie, odprężysz się i zrelaksujesz. Nie szukaj wymówek, nawet rano przed pracą możesz zaserwować sobie ruch wysiadając np. dwa przystanki wcześniej i spacer gotowy. 
 
5. Wysypiaj się
 
Sen jest bardzo ważny, aby mieć siłę na realizację planów. Zdrowy sen ma ogromny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu i to nie tylko następnego dnia. W ciągu nocy nasz organizm również spala tkankę tłuszczową. 
 
Oto moje sprawdzone sposoby na świąteczne obżarstwo. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest umiar i  ruch. No, ale cóż zrobić jeśli za bardzo poszaleliśmy!? Ciekawa jestem, jakie Wy macie patenty?   
 

Aga

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

Może Ci się również spodoba

19 komentarzy

  1. odcienie nude pisze:

    U mnie najważniejszy jest ruch, woda i umiarkowanie w porcjach:)

  2. Świetne porady! Ja właśnie wprowadzam picie większej ilości wody w życie 🙂

  3. Inka pisze:

    Jako że obżarstwo świąteczne mnie nie dotyczy (zakładam, że powód tkwi w zbyt natarczywej otoczce całego tego przygotowywania się i musu wystawienia wszystkiego na stół, przez co od samego patrzenia się najadam), to uważam, że post jest bardzo uniwersalny. I bardzo dobrze, że tak jest, bo odruchowo sięgnęłam po wodę. Czyli – zadziałałaś!
    Jak wyglądają Twoje postępy w wracaniu do normalności po świętach? 😀

    Pozdrawiam znad kanapki.
    primamomento.blogspot.com

    • Agnieszka pisze:

      Na szczęście nie objadłam się aż tak i z każdymi świętami robię postępy 🙂 Po świętach od razu wybrałam się na siłownię, aby nie zwlekać z aktywnością. Ćwiczenia w rytmie ulubionej muzyki dodają niezłego powera 🙂

  4. Jakoś święta zleciały dobrze, nie było wielkiego objadania się i w drugi dzień świąt obowiązkowy spacer 🙂

  5. Rzeczywiście po świętach trzeba traktować organizm jakby był chory XD Pozdrawiam!^^

  6. Patrycja pisze:

    Złote rady! Osobiście mam problem z piciem wody, bo nie smakuje jak czekolada 🙁

    Pozdrawiam 🙂

  7. LianaLaurie pisze:

    Wow, this looks amazing!!
    Beautiful photos ♥
    Hugs from Germany!!

  8. Łukasz Bier pisze:

    JA aż tak nie grzeszyłęm całe szczęście 😀

  9. Kathy Leonia pisze:

    mnie nieco poniosło w święta:D i pękam haha

  10. Kinga pisze:

    Idealny post 🙂 Ja póki co zwiększam ilość wody i aktywność fizyczną – jakoś trzeba się przestawić

  11. Przysięgam, że właśnie tylko to robię od wtorku 😂 jeszcze nie pomogło 🤣 ale jest lepiej 😅😘

  12. Chocolade pisze:

    Właśnie zaczynam regularnie pić wodę z cytryną 😉 Zobaczymy co z tego wyjdzie 😀

  13. Przydatne rady – melduję że się w tym roku nie objadłam… ale to zasługa chyba właśnie długich spacerów:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  14. ja ostatnio namiętnie piję wodę ! i cieszę się, że się nie obżarłam w te święta ;D

  15. Sakura pisze:

    Mój ulubiony patent to szybki powrót do aktywności 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *