regenerujący krem do rąk Evree
Uroda

Evree, Max Repair, regenerujący krem do rąk do bardzo suchej i podrażnionej skóry

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, który jest niezbędny w codziennej pielęgnacji. Mowa oczywiście o kremie do rąk. Sama posiadam kilka tubek w swojej kolekcji, w torebce, w pacy, w domu. Zawsze towarzyszy mi krem, który ma poprawić kondycję moich dłoni. Oczywiście wszystko zależy też od pory roku. W okresie jesienno-zimowym potrzebuję bardziej nawilżające kremy niż w okresie wiosenno-letnim. Chętnie korzystam z różnych promocji. Zdarza się, że nie mogę się oprzeć przed kupnem kojonego kremu do swojej małej kolekcji. Tak też było z kremem do rąk Evree Max Repair, który jest przeznaczony do bardzo suchej i podrażnionej skóry. Jak sprawdził się u mnie krem Evree Max Repair? Zapraszam dalej.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA:

  • wyjątkowa receptura dzięki zawartości olejków arganowego i avocado oraz d-panthenolu;
  • zregeneruje i nawilży zniszczony naskórek;
  • ukoi podrażnione i spierzchnięte dłonie;
  • przywróci skórze miękkość i elastyczność;
  • szybko się wchłania tworząc na powierzchni skóry ochronny film;
  • nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości. 

SKŁAD:

Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Urea, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glyceryl Stearate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cera Alba (Beeswax), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil, Glycine Soja (Soybean) Sterols, Hexyl Laurate, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Isehexadecane, Polysorbate 80, Argania Spinosa Kernel (Argan) Oil, Panthenol, Allantoin, Dimethicone, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Parfum (Fragrance) (25.11.2013)

Zawiera: d-pantenol, alantoinę, glicerynę, urea, olejki owocowe (migdałowy, awokado i arganowy) oraz roślinne emolienty. Krem ma dość dobry skład, oczywiście nie jest to skład eco, ale w kremie do rąk dla mnie to żadna przeszkoda. Fajnie, że znajdziemy w nim mocznik oraz masło Shea.

MOJA OPINIA:

Wcześniej nie używałam niczego z tej marki. Zaciekawiła mnie cena. W sumie nie oczekiwałam jakiś cudów, miał to być po prostu krem do rąk. Lubię zamknięcia na klik, bo fajnie sprawdzają się w torebkach. Szybko można sięgnąć po taki krem i nie trzeba bawić się w zakręcanie opakowania. W zasadzie już po pierwszym użyciu efekt bardzo mi się spodobał. Przed napisaniem recenzji, trochę jednak go pomęczyłam, aby opinia była rzetelna.

Jaki jest ten krem? Na pewno bardzo nawilżający, odżywiający i otulający. Dłonie po jego użyciu są nawilżone i otoczone zabezpieczającą powłoką. Czuć natychmiastowy efekt, a dłonie staję się bardzo miękkie. Krem szybko się wchłania i faktycznie nie pozostawia lepkiej warstwy. Nawilżenie jest naprawdę bardzo dobre i świetnie się sprawdza w okresie zimowym. Co prawda w tym roku zima jest bardzo łagodna i nie ma dużych mrozów, ale mimo to nasze dłonie są narażone na niekorzystne warunki. Nie jest to krem perfumowany, zapach ma raczej neutralny.  

Podsumowując krem do rąk Evree Max Repair zawiera wszystko, co powinien mieć krem do rąk, a do tego dzięki swojej konsystencji, jest wydajny. Nie jest ani za gesty, ale też nie jest za rzadki. Jest w sam raz i dobrze się rozsmarowuje.

Pojemność: 100 ml
Dostępność: drogerie m.in. Rossmann, Hebe  
Cena: ok. 8,39 zł, ale teraz jest promocja w Rossmannie i kosztuje 5,99 zł

♥ ♥ ♥ 

Miałyście, używałyście? A może mace innych ulubieńców z Evree?  

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.