Lifestyle,  Uroda

Filtry przeciwsłoneczne jesienią i zimą? Tak czy nie?

Jakoś już się tak utarło, że kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi używamy latem. Wielu nawet z nas sądzi, że takie kosmetyki stosujemy dopiero wtedy, kiedy na dworze robi się gorąco lub podczas wylegiwania się na plaży. Oczywiście nic bardziej mylnego, ponieważ tak naprawdę przez cały rok powinniśmy dbać o ochronę przeciwsłoneczną naszej skóry.

Niestety również na rynku kosmetycznym utarł się taki stereotyp, że lato
jest ściśle powiązane z kremami przeciwsłonecznymi, przez co w okresie
jesienno-zimowym wybór tego typu kosmetyków stacjonarnie jest bardzo
ograniczony, tak jakby były zupełnie niepotrzebne. Na szczęście w dobie
dzisiejszych czasów mamy takie coś jak sklepy internetowe, dzięki czemu
nie musimy marnować czasu na poszukiwania.

Wracając do meritum jak już wcześniej wspomniałam kremy z filtrami (szczególnie chodzi mi tutaj o twarz) powinniśmy stosować przez cały rok, zwłaszcza jeśli mamy tendencję do przebarwień lub jesteśmy w trakcie kuracji kwasami i retinoidami. I właśnie przez te okropne  przebarwienia postanowiłam opublikować ten wpis. Zeszłej zimy przez swoją głupotę nabawiłam się kolejnej plamy, tym razem na czole. Całe lato i wiosnę sumiennie dbałam o ochronę przeciwsłoneczną. Chyba przez to, że ochrona okazała się być skuteczna poczułam się zbyt pewnie i trochę pofolgowałam sobie. Stosowałam filtry jesienią i zimą, ale nieregularnie. No cóż, człowiek uczy się na własnych błędach.

A jeśli nie mamy problemów z przebarwieniami? Również wtedy powinniśmy stosować tego typu kosmetyki, aby cieszyć się jak najdłużej młodym wyglądem. Pamiętajmy, że nie chodzi w tym wszystkim tylko o to, aby tylko chronić naszą skórę przed poparzeniem słonecznym, ale również, aby uniknąć przedwczesnego starzenia się skóry. Promieniowanie UVA, które jest odpowiedzialne za fotostarzenie się skóry działa w takim samym natężeniu przez cały rok. Przenika przez chmury, szyby w samochodach i okna. Dlatego właśnie z tego powodu powinniśmy używać kremów z filtrem przez cały rok.

Reasumując filtry przeciwsłoneczne powinniśmy używać przez cały rok jeśli:
  • zależy nam na zapobieganiu powstawaniu zmarszczek lub nie chcemy, aby pogłębiły się te już istniejące;
  • chcemy uniknąć przebarwień;
  • chcemy zachować jak najdłużej młody wygląd;
  •  jesteśmy w trakcie kuracji kwasami i retinoidami. 
Oczywiście każdy ma swoje zdanie na ten temat, zna potrzeby swojej skóry i ma swój cel. Moim celem jest, aby jak najdłużej cieszyć się młodym wyglądem i walczyć z przebarwieniami. Co prawda, w sezonie jesienno-zimowym zdarza się, że zamiast SPF50 używam SPF30, ale fakt pozostaje faktem. Zatem jaki jest Twój cel? Używasz kremów z filtrem?

♥ ♥ ♥ 

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

2 komentarze

  • Paulenta

    Nooo świetny wpis! Mam wrażenie, że mało osób zdaję sobie sprawę z tego, że słońce dotyka nas nawet, gdy nie jestem gorąco, a nawet też, gdy jest za chmurami. Latem używam filtrów 50, a jesienią i zimą 20-30. Dbam o to szczególnie, gdyż mam cerę suchą i tendencję do zmarczek… 🙁

Pozostaw odpowiedź Agnieszka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.