Jaki jest mój plan na 2019 rok?

Każdy by chciał, aby kolejny rok był lepszy od poprzedniego, dlatego postanowienia noworoczne stały się tradycją. W tym roku odpuściłam sobie z postanowieniami, a dlaczego? Nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się wydarzy za kilka miesięcy, a tym bardziej zaplanować swojego życia na cały rok. Każdy moment jest dobry na podjęcie zmian, dlatego w tym roku po prostu moim życzeniem jest, aby spełniać swoje marzenia, te małe jak i duże. Wszystko małymi kroczkami i w granicach rozsądku oczywiście.

Jakie były moje plany na rok 2018?

1. Więcej książek czytać
2. Bardziej dbać o siebie
3. Popracować nad social media
4. Lepiej organizować swój czas
5. Popracować nad gotowaniem
Nie wszystko udało mi się zrealizować z mojej listy planów, bo w ciągu roku przeczytałam może 2-3 książki jak i moje social media stoją w miejscu. Pozostałe punkty w jakimś stopniu zrealizowałam, więc jest sukces. Jeszcze trochę muszę popracować nad organizacją czasu, ale i tak jest już o wiele lepiej.
Rok 2018 nie należał do najgorszych, ale też nie był dla mnie łatwy. Jak to w życiu bywa były te dobre i złe chwile. Mimo porażek trzeba spojrzeć na to wszystko pozytywnie, bo walcząc z przeciwnościami losu stałam się silniejsza i zaczęłam myśleć trochę egoistycznie, bo o sobie. Często troszcząc się o swoich bliskich zupełnie zapominamy o swoich potrzebach i marzeniach. U mnie nastąpił ten przełom w połowie roku, dlatego uważam rok 2018 za udany. Zaczęłam też małymi krokami spełniać swoje ukryte marzenia. Przed świętami Bożego Narodzenia udałam się na spektakl baletowy „Dziadek do orzechów” w wykonaniu The Royal Moscow Ballet. Mój mąż nie przepada za baletem, a i wśród znajomych nie znalazłam chętnych, dlatego poszłam sama. Dlaczego mam rezygnować ze swojego marzenia, tylko dlatego, że nikt nie chce mi towarzyszyć? Tak mi się to spodobało i wywarło na mnie takie wrażenie, że 26 stycznia br. wybieram się do Opery Wrocławskiej na spektakl baletowy „Romeo i Julia”, też sama. Warto czasami spędzić trochę czasu sama ze sobą. Wtedy jeszcze bardziej poznajemy siebie i swoje potrzeby. 
Mimo, iż konkretnych planów nie mam życzę sobie i Wam, żeby Nowy Rok był tylko lepszy.
A jak to jest u Was z planami? Jakie są Wasze cele w tym roku? Co udało Wam się zrealizować? A może wcale nie robicie sobie postanowień noworocznych? Pochwalcie się ♥

7 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *