Lifestyle

Jedziemy na wakacje, o czym nie zapomnieć?

Każdy z nas pewnie oczekuje tej
chwili, kiedy nadejdzie czas wyjazdu na wakacje. W tym roku wybieramy się do
Szklarskiej Poręby. Byliśmy tam w ubiegłym roku i zachwyciło mnie miejsce, w
którym się zatrzymaliśmy. Szklarska Poręba urzekła mnie swoim pięknem, dlatego
chętnie tam wracam. Wolę miejsca mniej zatłoczone, a dużym plusem jest też to,
że z Wrocławia nie trzeba całego dnia, aby tam dojechać, tylko około 2
godziny samochodem. Dlatego w tym roku znowu wygraliśmy Szklarską Porębę. Jedne nasze wyjazdy
są bardziej spontaniczne, a drugie planowane. Czasami jednak mimo naszych
starań zapominam o jakieś ważnej rzeczy.
Najważniejsze jest abyśmy
zamknęli drzwi. Ja niestety jestem typem maniaka i potrafię z parteru wrócić
się na trzecie piętro, aby upewnić się, czy na pewno zamknęłam drzwi. Sprawdźmy
też, czy wszystkie są zamknięte i wszystkie urządzenia z prądu wyłączyliśmy. Po
co przez cały wyjazd zastanawiać się, czy oby na pewno wyłączyliśmy żelazko lub
prostownicę. Co do lodówki, są produkty, które mają dłuższą datę ważności i
mogą zostać. Jednak jedzenie, które może zepsuć się podczas naszej nieobecności
lepiej zjeść. Dlatego wiedząc, że wybieramy się na wakacje nie robimy zapasów w
lodówce.


Jeśli posiadamy w domu kwiaty
fajnie by było, aby ktoś mógł je podlewać, podczas naszej nieobecności. Kolejną
alternatywą jest podrzucenie komuś swoich roślinek. Mnie ten problem nie
dotyczy, bo u mnie w mieszkaniu sprawdzają się tylko kwiaty odporne na susze. Kwiaty
kwitnące i potrzebujące wilgotnego powietrza szybko padają, dlatego królują roślinki typu zamiokulkas zamiolistny i sansewieria. Z resztą jak gdzieś wyjeżdżamy
to maksymalnie na tydzień, więc nic im się nie stanie przez ten czas. Nie wiem
czemu, ale dłuższe wyjazdy nie sprawiają mi takiej frajdy i zaczynam się
męczyć.
My nie mamy żadnego
zwierzaka, ale jeśli nie możecie go zabrać ze sobą to należy też pamiętać, aby
zapewnić swojemu pupilowi właściwą opiekę.

Kolejną bardzo ważną rzeczą jest
ubezpieczenie. Jeśli wybieramy się za granicę powinniśmy pomyśleć o dodatkowym
ubezpieczeniu. Nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. Również wyjeżdżając
w góry, zwłaszcza te wysokie powinniśmy o tym pamiętać.

To chyba taki podstawowy
niezbędnik rad o czym koniecznie musimy pamiętać i załatwić przed wyjazdem. W kolejnym wpisie o tym jak
przygotowuję się do wyjazdu i co robię, żeby niczego nie zapomnieć pakując się na wakacje.   

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.