Kosmetyki z Lidla Cien Food For Skin: żel-peeling do mycia twarzy oraz płyn micelarny 3 w 1 do demakijażu

kosmetyki z Lidla
 
Już od jakiegoś czasu reklamowana jest nowa linia kosmetyków stworzona dla Lidla, czyli Cien Food For Skin. Nie wiem, czy jest osoba, która by jeszcze nie słyszała o tych wegańskich kosmetykach, które zawierają minimum 90% lub 95% składników pochodzenia naturalnego. Dodatkowo również pojawiają się naprawdę kuszące promocje. Dość, że kosmetyki nie są drogie, to jeszcze przy promocji można je nabyć dosłownie za grosze. Dałam się skusić i ja. Kupiłam żel-peeling do mycia twarzy wygładzanie z kokosem, płyn micelarny 3 w 1 do demakijażu twarzy, oczu i ust odświeżenie z goździkiem oraz krem do rąk odmłodzenie z dziką różą. Za wszystko zapłaciłam 8,97 zł. Lubię testować kosmetyki, ale staram się też być ostrożnia i nie wierzę we wszystkie zapewnienia producentów. Dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów o dwóch kosmetykach do twarzy, które regularnie używam. 
 

Żel-peeling do mycia twarzy wygładzanie z kokosem

Kosmetyki z Lidla Cien Food For Skin: żel-peeling do mycia twarzy
➼ Zapewnienia producenta:
 
Głęboko oczyszcza i złuszcza. Usuwa zaskórniki, odblokowuje pory i zmniejsza ich widoczność. Wygładza niedoskonałości. Redukuje nadmiar sebum i zapobiega błyszczeniu się skóry. Pozostawia uczucie świeżości. Min. 95 % składników pochodzenia naturalnego.
 
Właściwości:
*nie zawiera mydła
*nie pozostawia uczucia ściągniętej skóry 
*beztłuszczowy
 
Przeznaczenie: skóra normalna, mieszana i tłusta 
 
➼ Skład:
Aqua*, Glycerin*, Lauryl Glucoside*, Polysorbate 20*, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract*, Cocos Nucifera Shell Powder*, Juglans Regia Shell Powder*, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Perlite*, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

* składniki pochodzenia naturalnego

Kosmetyki z Lidla Cien Food For Skin: żel-peeling do mycia twarzy
➼ Moja opinia:
 
W wygodnej tubce mieści się 150 ml produktu. Jak dla mnie to żel nie pachnie kokosem. Zapach jest przyjemny i delikatny, przypomina mi trochę zapach kremu Bambino. Żel-peeling ma przezroczystą formułę i niewielką ilość drobinek. Nie należy do mocnych zdzieraków. Z tym głębokim złuszczaniem to bym się nie zgodziła, bo jak dla mnie jest to myjący żel do twarzy. Używam go codziennie podczas wieczornej pielęgnacji. Żel bardzo dobrze się rozprowadza po twarzy, pozostawia ją czystą, lekko wygładzoną, bez uczucia ściągnięcia i gotową do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Jest wydajny. Przy regularnym stosowaniu nie zauważyłam żadnych wyprysków i przesuszenia. Polecam, zwłaszcza w promocyjnej cenie 3,50 zł (cena regularna ok. 7 zł). 
 

Płyn micelarny 3 w 1 do demakijażu twarzy, oczu i ust odświeżenie z goździkiem

Kosmetyki z Lidla Cien Food For Skin: płyn micelarny 3 w 1 do demakijażu
 
➼ Zapewnienia producenta:
 
Delikatnie usuwa makijaż twarzy, oczu i ust oraz pozostałe zanieczyszczenia skóry nagromadzone w ciągu dnia. Pozostawia skórę idealnie czystą, odświeżoną i nawilżoną. Działa antyseptycznie i łagodzi podrażnienia. Min 90% składników pochodzenia naturalnego.
 
Właściwości:
* nie wymaga spłukiwania;
* bez nieprzyjemnego pocierania;
* usuwa nawet wodoodporny tusz i trwały makijaż;
* odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe.
 
Przeznaczenie: każdy rodzaj skóry  
 
➼ Skład:
Aqua*, Poloxamer 184, Polysorbate 20*, Eugeria Caryophyllus Extract*, Glycerin*, Disodium Cocoamphodiacetate*, Sodium Chloride, Sodium Citriate, Citric Acid, Disodium EDTA, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.
* składniki pochodzenia naturalnego
 
➼ Moja opinia:
 
Zapłaciłam za niego 3,50 zł (cena regularna ok. 7 zł). Płyn zamknięty jest w poręcznej, plastikowej butelce o pojemności 200 ml, z ciekawą szatą graficzną. Zapach ma lekko kwiatowy, jak dla mnie bardzo przyjemny. Jeśli chodzi o demakijaż u mnie płyn bardzo dobrze sobie z tym radzi i nie muszę pocierać oczu żeby zmył mój tusz do rzęs. Nie wiem jak poradzi sobie z makijażem wodoodpornym, bo takich kosmetyków nie używam. Nie wysuszył mojej skóry i nie uczulił. Jednak nie zauważyłam nawilżenia ani ukojenia, nawet w minimalnym stopniu. Czasami nawet płyn powodował lekkie pieczenie oczu. Duży plus za to, że nie jest lepiszem i fajnie odświeża. Mam mieszane uczucia co do tego płynu micelarnego. Nie należy do moich ulubieńców, ale też nie jest najgorszy. Na pewno zużyję go do ostatniej kropli.  
 
Podsumowując Lidl pozytywnie zamieszał na rynku i coraz bardziej doceniam ich akcje w różnych dziedzinach. Jak dla mnie zapewnienia o naturalnym składzie w 90% lub 95% są bardzo mocno naciągnięte. A to, że cała linia kosmetyków Food For Skin jest odpowiednia dla wegan jest dla mnie chwytem marketingowym. Jednak kosmetyki są w przyzwoitej cenie i nie żałuję wydanych pieniędzy. Mam ochotę wypróbować całą linie kremów do rąk, bo ten z dziką różą skradł moje serce za przecudny zapach i fajne nawilżenie.    
 
A Wy dałyście się skusić promocji? 
 

Aga

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

Może Ci się również spodoba

18 komentarzy

  1. Iwona pisze:

    Jak na razie nie skusił mnie żaden kosmetyk z Lidla 🙂

  2. Jestem bardzo ciekawa tych nowych kosmetyków, muszę przy okazji najbliższych zakupów w Lidlu im się przyjrzeć 😉

  3. Widziałam te kosmetyki, ale nie skusiłam się na żaden z nich. Płyn micelarny ciekawił mnie najbardziej, ale po Twojej recenzji zdecydowanie się na niego nie skuszę.

  4. Chocolade pisze:

    Nawet w regularnej cenie się opłaca 😉

  5. SKusiłam się na zakupy 🙂 Żel do twarzy kupiłam w wersji zielonej, za to płyn mcielarny mam ten sam i fajnie mi się sprawdza 🙂

  6. Beata pisze:

    Mam płyn miclearny 🙂

  7. Greenelka pisze:

    Te kosmetyki absolutnie nie są naturalne! Co z tego, że producent pisze, że skład jest naturalny w 95%, jeśli te pozostałe to chemia! Na pewno się nie skuszę. Pozdrowionka:)

  8. z ciekawości przygarnęłabym wszystkie;D

  9. Kinga pisze:

    Mnie zaciekawiły tylko maseczki za 1 zł, które faktycznie dobrze oczyściły mi twarz. Tylko to jestem w stanie zarekomendować, natomiast jeżeli chodzi o resztę, to niestety nie jestem pewna co do skuteczności ich składu…

  10. Jakoś te kosmetyki zupełnie mnie nie kuszą! 🙂

  11. Ja się na nic nie skusiłam 😛

  12. oironio pisze:

    Nie dałam się skusić, bo najpierw przeczytałam recenzje i składy w internecie, po czym okazało się, że wcale takie super nie są te kosmetyki. 😉

  13. pirelka pisze:

    Ja nie skusiłam się jeszcze na te produkty.

  14. narja pisze:

    Szkoda, że micel trochę szczypie w oczy, bo ja mam bardzo wrażliwe i pewnie by się u mnie nie sprawdził. 🙁

  15. Muszę wypróbować ☺

  16. Ja sobie ostatnio kupiłam maseczki z Cień i muszę przyznać, że są fantastyczne!

  17. Sakura pisze:

    Ja jestem w Holandii i niestety tutaj w Lidlu nie ma tych kosmetyków. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *