LIERAC DIOPTICRÈME – krem korygujący zmarszczki wokół oczu

Dawno już nie stosowałam  kremu pod oczy. Muszę uważać, aby w składzie nie znajdował się świetlik, dlatego na jakiś czas zupełnie zrezygnowałam z tego typu kremu. Przez jakiś czas używałam maść z witaminą A i byłam zadowolona, ale już nastał ten wiek i trzeba zacząć zwracać uwagę na szczególną pielęgnację cery. Nie nabawiłam się jeszcze widocznych zmarszczek, ale zauważyłam, że zaczęły pojawiać się drobne linie pod oczami. Trzeba dobrze się przypatrzeć, ale lepiej zapobiegać niż leczyć. Wreszcie doczekałam się swojego pierwszego kremu przeciwzmarszczkowego pod oczy, takiego z prawdziwego zdarzenia. Skusiła mnie do zakupu bardzo duża promocja, która czyhała na mnie przy kasie w Super-Pharmie. Czy dobrze zrobiłam? O tym w dzisiejszym wpisie.
 

Zapewnienia producenta:

Diopticreme to krem korygujący zmarszczki wokół oczu. Redukuje widoczność i głębokość zmarszczek. Wygładza i przywraca elastyczność skóry. Zawiera kompleks przeciwzmarszkowy. Bluszcz, skrzyp i przywrotnik stymulują syntezę kolagenu, chronią skórę przed wolnymi rodnikami i poprawiają jej elastyczność. Ekstrakt ze śliwy nawilża i ujędrnia skórę. Ekstrakt z nagietka nawilża i łagodzi podrażnienia. Bezpieczna formuła: bez składników zapachowych, bez sztucznych barwników, bez parabenów. Przebadany okulistycznie.

Moja opinia:

Krem zapakowany jest w maleńką tubkę, z precyzyjnym dozownikiem, dzięki któremu możemy dawkować niewielkie porcje kosmetyku w odpowiedniej ilości. Mimo swojej bogatej i kremowej konsystencji bardzo łatwo się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Nadaje się pod makijaż. Żaden korektor nie roluje się, ani nie waży, a skóra pozostaje nawilżona przez cały dzień.
 
Skóra pod oczami jest ładnie napięta. Krem nie uczulił mnie i nie spowodował żadnego podrażnienia i pieczenia, co bardzo mnie ucieszyło. Przy dłuższym stosowaniu zauważyłam, że skóra stała się bardziej elastyczna, a drobne linie pod oczami uległy wygładzeniu i delikatnemu wypełnieniu. Jestem zadowolona z efektów. Pielęgnacja okolic oczu to chyba jeden najtrudniejszych tematów, bo skóra w tym miejscu jest wyjątkowo cienka i delikatna, dlatego właśnie tak trudno znaleźć odpowiedni krem dla siebie. Krem Lierac jest naprawdę delikatny, a przy  tym ma fajną odżywczą formułę.
Nie wiem, czy skupiłabym się na zakup tego kremu w cenie regularnej, bo kosztuje w okolicach 70 zł, w zależności od apteki. Mi udało się trafić na bardzo fajną promocję i krem kupiłam za 20 zł. Co prawda widzę, że krem działa na moje drobne linie pod oczami, ale nie sądzę żeby dał radę zredukować głębokie zmarszczki. W takie cuda to ja nie wieżę, ale jak już wspomniałam, lepiej zapobiegać niż leczyć. Na pewno jeszcze kupię ten krem i najchętniej, w tej samej promocji na jaką trafiłam w Super-Pharmie. 
 
♥ ♥ ♥
 
Miałyście, używałyście? A może mace innych ulubieńców? 

Aga

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Nie kojarzę w ogóle, ale chętnie się mu przyjrzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *