Na słodko

Muffiny z czerwonej fasoli – zdrowe i dietetyczne

Uwielbiam słodycze, no ale cóż nie można z nimi przesadzać. Dlatego lubię szukać zdrowych alternatyw dla kalorycznych ciast, czy słodkości. U mnie jeszcze trwa I faza diety South Beach. Przydatny jest czasami taki detoks. Jednak ostano mam ogromną ochotę wbić zęby w coś słodkiego. Kiedyś miałam straszne napady, aż do tego stopnia, że potrafiłam od razu wciągnąć całe opakowanie ptasiego mleczka, a potem narzekałam, że brzuch mnie boli i czuła się okropnie. Teraz też oczywiście miewam takie napady, ale o wiele mniejsze i potrafię sobie z tym poradzić. Jednak to prawda, że cukier uzależnia i to bardzo.

Dzisiaj chciałam Wam zaproponować przepis na pyszne muffiny z czerwonej fasoli. Uwielbiam brownie na bazie czerwonej fasoli i banana, ale jeszcze nie mogę jeść owoców, dlatego postanowiłam pokombinować i wypróbować przepis bez banana. Nie musicie się obawiać, że muffiny będą smakowały dziwnie, są pyszne i bardzo puszyste mimo, że nie zawierają mąki. Najpierw zrobiłam klasyczne, bez żadnych dodatków, ale dzisiaj zaserwowałam sobie bardziej luksusowe z dodatkiem gorzkiej czekolady i orzechów. Idealny dodatek do kawy, czy herbaty. Macie ochotę na deser, który możecie zjeść bez wyrzutów sumienia? Zapraszam po przepis.

Składniki (przepis na 8 muffinek):
  • 1 puszka czerwonej fasoli (240 g po odsączeniu zalewy)
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • 4 łyżki ksylitolu lub innej substancji słodzącej
  • 2 jajka
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • odrobina gałki muszkatołowej i kurkumy (u mnie mniej niż 1/2 łyżeczki)
  • opcjonalnie: kilka kostek gorzkiej czekolady i mała garść ulubionych orzechów (u mnie włoskie i nerkowca)

Sposób przygotowania:

  1. Fasolę dokładnie płuczemy na sitku i odstawiamy, aby dokładnie odciekła.
  2. Następnie fasolę przekładamy do naczynia najlepiej wysokiego (u mnie miska plastikowa), dodajemy pozostałe składniki (oprócz czekolady i orzechów) i dokładnie blendujemy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.
  3. Przygotowaną masę przelewamy do foremek na muffiny (polecam silikonowe) i jeśli mamy ochotę na muffiny z dodatkami to dekorujemy je gorzką czekoladą i orzechami. Do niektórych dodałam 1 kostkę czekolady, a do beczek z orzechami dałam 1/2 kostki lub posypałam samymi orzechami. Wszystko zależy od naszych upodobań.
  4. Następnie wkładamy muffiny do piekarnika nagrzanego do 190ºC (góra-dół) na około 20 minut do tzw. suchego patyczka.


Proste, prawda? Lubicie desery z czerwonej fasoli?

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.