Przegląd miesiąca #10/2019

Kolejny miesiąc za nami. Trzeba przyznać, że w tym roku nasza polska złota jesień była naprawdę piękna i długo rozpieszczała nas słoneczną pogodą. Szkoda tylko, że ten weekend nie był taki słoneczny. Nie wiem jak u Was, ale tegoroczna zmiana czasu bardzo dała mi w kość. Ciężko było mi się pozbierać, ale na szczęście wszystko wróciło do normy.

 

Zrealizowałam

Wreszcie wybrałam motyw dla mojej strony, który mnie usatysfakcjonował i w końcu jestem zadowolona. A jak nowy motyw to i nowe logo.

 

Obejrzałam

Obejrzałam to za dużo powiedziane, bo zaczęłam oglądać serial „Teoria wielkiego podrywu”, wręcz idealny na jesienne wieczory. Świetnie się ogląda i jest z czego się pośmiać. Serial liczy 12 sezonów, więc bez obaw, że szybko skończę go oglądać i to mnie bardzo cieszy.

 

Uczyłam się

Ten miesiąc był intensywny jeśli chodzi o poszerzanie wiedzy, a chodzi o WordPressa. Poszukiwanie idealnego motywu nie jest wcale takie proste zwłaszcza, że demo zawsze zachwyca, a po wgraniu różnie to już z tym bywa. Nawet nie wiecie ile mnie to kosztowało czasu i nerwów. Poszukiwania były naprawdę mozolnie. Trzeba przyznać, że trochę nowych rzeczy się nauczyłam. Wiem jednak, że moja wiedza jest naprawdę znikoma i jeszcze duuużo nauki przede mną. Jedno jest pewne – specjalistą w tej dziedzinie to ja nigdy nie zostanę. No, ale cieszę się, że temat nowego motywu mam odhaczony, a w listopadzie mogę skupić się na innych rzeczach.

 

Kupiłam

Już od jakiegoś czasu mam zajawkę na liczenie korków i nawet podjęłam wyzwanie 10 000 kroków dziennie. Zdecydowałam się wreszcie na kupienie smatbanda. Mam go trochę ponad tydzień i jestem w trakcie jego testowania. Uzupełniam też swoją jesienno-zimową garderobę i mam już na koncie dwa swetry i jeden dłuższy kardigan. Wolę kupować ubrania stopniowo i przy okazji innych zakupów, a nie tzw. hurtem, bo potem okazuje się, że w szafie wszystko mam na jedno kopyto.

 

Słuchałam

Wieczorami lubię posłuchać różnych kawałów i ciężko mi wybrać ten ulubiony. Jednak wpadły mi w ucho dwa kawałki Miley Cyrus. Sama trochę się sobie dziwię, bo nie należy do moich ulubienic.

Chciałabym

Nauczyć się odpuszczać. Ze mną tak to już jest, że jak coś mi nie wychodzi to za wszelką cenę muszę to osiągnąć. Nie ważne, że noc jest nieprzespana, ale zadanie musi być wykonane. Nie jest to dobra cecha, bo cały wolny czas jest poświęcany na rozwiązanie problemu. Trzeba zachować umiar we wszystkim i nauczyć się odkładać choćby na chwilę niedokończone rzeczy, aby się zresetować i spędzić czas z bliskimi.

A Wam jak minął październik? Jak poradziliście sobie ze zmianą czasu?

Aga

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

12 myśli na temat “Przegląd miesiąca #10/2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *