Przegląd miesiąca #3/2019

Kolejny miesiąc za nami. Pogoda płatała nam figle, ale mam nadzieję, że wiosna zawitała u nas na dobre. Dzisiaj zmiana czasu z zimowego na letni, więc nie zapomnijcie przestawić zegarków! A co mnie zachwyciło, zainspirowało i czego nowego się nauczyłam. Zapraszam dalej! 

Obejrzałam

Film przedstawia losy byłych żołnierzy sił specjalnych, którzy ledwo wiążą koniec z końcem. Decydują się na niebezpieczną misję, ale czy dla dobra kraju? Więcej nie będę zdradzać. Dużo akcji, mnóstwo pieniędzy i walka o przetrwanie. Jak dla mnie film godny uwagi. 
 „Femme fatale” 
Bilety na ten spektakl baletowy kupiłam już w styczniu. Nie mogłam się doczekać. Jest to połączenie obu bardzo odmiennych i legendarnych baletów: El amor brujo i Carmen. To co najbardziej mnie urzekło to orkiestra pod dyrekcją Marcina Nałęcza-Niesiołowskiego. A co do spektaklu to trochę  się zawiodłam. Jak dla mnie wszystko było za bardzo współczesne.  
Zaczęłam też oglądać „Sprzątanie z Marie Kondo”. Obejrzałam już 5 odcinków i z każdym jestem w szoku, że aż tyle niepotrzebnych rzeczy można nagromadzić. 

➼ Zrealizowałam 

Byłam na kolposkopii i kolejne badania czekają mnie za trzy miesiące. Zaczęłam też aktywnie szukać nowej pracy, byłam już na jednej rozmowie kwalifikacyjnej, ale stres zrobił swoje. No, ale trening czyni mistrza.  

➼ Uczyłam się 

Nie przejmować się na zapas. Mam czasami takie momenty, kiedy w mojej głowie kłębią się myśli „a co będzie jeśli…”, ale zrobiłam duże postępy, bo szybko wyrzucałam z głowy te paskudne myśli. Pozytywne nastawienie to podstawa.

➼ Kupiłam 

Casualowe spodnie z materiału, ale to było dla mnie naprawdę duże wyzwanie. Zamówiłam też przez obuwie.pl swoje pierwsze New Balance i zamierzam je również ubierać do pracy. Łączenie klasyki ze sportowymi akcentami od dawna mnie urzekło, dlatego wprowadzam drobne zmiany do swojej garderoby. 

➼ Słuchałam 

Swoje ulubione kawałki na siłowni. Kiedyś uwielbiałam zajęcia grupowe, ale ostatnio chętniej chodzę na siłownię i ćwiczę z słuchawkami na uszach.  

➼ Chciałabym 

Nie poddawać się. Postawiłam sobie cel i mam zamiar go zrealizować. Jednak konsekwentne dążenie do celu nie jest wcale takie proste jakby mogło się wydawać, ale nie zamierzam tak łatwo się poddać. W końcu chodzi o moją przyszłość.
A Wam jak minął marzec? Co ciekawego Was spotkało? 

6 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *