sierpień podsumowanie

Przegląd miesiąca #8/2019

Nie mogę w to uwierzyć, że za nami już połowa września! Sierpień strasznie szybko minął, ale bardzo przyjemnie, a to za sprawą urlopu. Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Po powrocie z wakacji zderzenie z rzeczywistością było dla mnie bardzo bolesne. Do tej pory ciężko mi się pozbierać i pogodzić z galopującym czasem i szarą rzeczywistością. Nawet do pisania nie miałam głowy, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie za tak ogromne opóźnienie i długie milczenie.

sierpień podsumowanie

Zrealizowałam

Sierpień był bardzo ubogi w realizacje. Przed urlopem miałam wiele planów, które legły w gruzach. Po prostu były zbyt ambitne. W pewnym momencie miałam nawet pretensje do samej siebie, że nie mam ochoty i siły na ich realizację. Jednak doszłam do wniosku, że urlop jest po to aby odpocząć i wrzucić na luz.

 

Obejrzałam

Piękne tureckie krajobrazy i dwa sezony starego i kultowego serialu „Seks w wielkim mieście”.

 

Uczyłam się

Wyjazd do Turcji był naprawdę cudowny, ale niestety mimo filtrów nabawiłam się nowych i o wiele większych przebarwień. Uczę się jednak tym nie przejmować. Nie ma ludzi doskonałych, a każda niedoskonałość może przerodzić się w naszą zaletę i wyjątkowość. Trochę to pokrętne i skomplikowane, ale warto nad tym trochę się zastanowić.

 

Kupiłam

Sporo tureckich specjałów. Na wyjeździe bardzo posmakowała mi herbata z szałwii, której zrobiłam mały zapas i przywiozłam ze sobą do Polski. Wcześniej szałwii używałam wyłącznie do płukania gardła, a tu taka niespodzianka. To jednak prawda, że z wiekiem smaki się zmieniają, bo sama jestem tego świetnym przykładem.

 

Słuchałam

Szumu morza i odgłosów zabaw przy basenie. Jednak trochę brakowało mi śpiewu mew. Nasz Bałtyk ma swój urok, ale niestety pogoda lubi płatać figle. Coś za coś.

 

Chciałabym

Aby cofnął się czas, ale wiem, że nie jest to możliwe. Trzeba wrócić na ziemię i mam nadzieję, że szybko to nastąpi.

 

A Wam jak minął sierpień? Jak poradziliście sobie z pourlopowym powrotem do codzienności?

13 thoughts on “Przegląd miesiąca #8/2019

  1. Ja mam wrażenie, że im bliżej końca roku tym czas coraz bardziej przyspiesza.
    Ja chętnie cofnęłabym czas do maja i poprawiła kilka sytuacji, gdzie mogłam inaczej zareagowac szczególnie podczas wakacji. Ale niestety nie ma tak dobrze i trzeba zaakceptować przeszłość i żyć teraźniejszościa.
    A ja nigdy nie oglądałam serialu ‘Seks w wielkim miejście’. Może kiedys się skuszę 🙂
    Moja koleżanka była na dwa tyg w Turcji we wrześniu i bardzo jej się tam podobało.

  2. Sierpień minął zdecydowanie szybko, połowa września również… Chciałoby się zatrzymać czas w połowie lata. Nigdy nie byłam w Turcji, podziwiam na razie tylko ze zdjęć. 🙂

  3. Herbata z szałwii powiadasz… takiego naparu chyba nie piłam, jedynie, tak jak piszesz, czasem płukałam nim gardło. Powrót z wakacji nigdy nie jest fajny, ledwo człowiek wrzucił na luuuuuz a już musi wrócić do szarej prozy życia….
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *