Lifestyle

Święta i 3 kłopotliwe pytania, która są mi wyjątkowo bliskie

 

Przed nami okres świątecznych spotkań z rodziną. Teraz jest okres przedświątecznej gonitwy, aby potem spędzić wspólnie czas. Nie zawsze jest miło i sympatycznie zwłaszcza, gdy ktoś zaczyna zadawać nietaktowne pytania. Gdy osiągniemy już pewien wiek te pytania zadawane są coraz częściej i to nie tylko w okresie świątecznym. Czasami zastanawiam się, czy te niezręczne pytania są zadawane z czystej ciekawości czy aby komuś dopiec.  Niestety nie każdy kieruje się zasadą savoir-vivre. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że są takie tematy, które mogą zepsuć świąteczną atmosferę. Dzisiaj zestaw popularnych pytań, które niejeden raz usłyszałam i pewnie jeszcze usłyszę w te święta.

1. KIEDY ZNAJDZIESZ SOBIE KOGOŚ?

Z tym pytaniem często się spotykałam i ze stwierdzeniem “latka lecą, wszystkie twoje kuzynki już dawno wyszły za mąż, a Ty co, nadal nikogo nie masz”. No i co z tego, ja nie jestem inni i żyję własnym życiem. Był taki moment, że byłam świeżo po rozstaniu i to pytanie bardzo minie zakuło. Nie do wszystkich jednak dociera, że można komuś sprawić przykrość.

2. KIEDY ŚLUB?

Jak już byłam w stałym związku to kolejne pytanie, które było często zadawane “kiedy ślub?”. To, czy ktoś decyduje się na ślub uważam, że to jego prywatna sprawa i decyzja. Nie każdy przecież ma ochotę na legalizację związku. Niektórzy też nie chcą pochopnie podejmować decyzji i chcą dać sobie więcej czasu. Pewne jest natomiast, że jeśli już się na niego zdecyduje, poinformuje o tym rodzinę.

3. KIEDY BĘDZIECIE MIELI DZIECKO?

To jest aktualne pytanie, które towarzyszy mi od ślubu “kiedy będziecie mieli dziecko, przecież dawno jesteście po ślubie?”. Niestety w życiu nie wszystko jest tak jakbyśmy tego chcieli. Coraz bardziej drażnią mnie te pytania zwłaszcza jak odpowiem  “nie wiem, staramy się, ale nie wychodzi nam”. Uważam, że to już znak dla osoby pytającej, żeby zaprzestała drażliwego tematu, a tu dalej przytyki. Jest to nie tylko niegrzeczne, ale też nieczułe. Niekiedy para nie chce mieć na razie dzieci, albo po prostu nie może ich mieć. Spotkałam się też z taką sytuacją, kiedy mojej znajomej zadano takie pytanie kilka tygodni po tym, jak poroniła. Wybuchła płaczem i wybiegła z pokoju. Ja się przygotowuję na tego typu pytanie i mam nadzieję, że zachowam spokój.

♥ ♥ ♥
A u Was jak? Spodziewacie się jakiś kłopotliwych pytań w te święta?

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

3 komentarze

  • Angelika Cimoch

    Masz racje święta to czas spędzamy z najbliższymi i tysiącem pytań z ich strony, ale wierze ze niektóre z nich choć są czasami uszczypliwe płyną z dbania o nas i zwykłego zamartwiania się naszym szczęściem 🙂
    Życzę Ci aby w te święta nikt nie sprawił Ci przykrości żadnym pytaniem- może podejdź do tego z większym dystansem, będzie łatwiej 🙂
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.