• Maleńkie uczty
    Lifestyle

    Maleńkie uczty #2/2019

    Miał powstać cykl wpisów „maleńkie uczty”, a tu cisza. Ale spokojnie, nie zapomniałam o tym. Co prawda ostatnio chwilowo dopadł mnie spadek energii, ale mimo to starałam się czerpać radość z drobnych przyjemności. Dzisiaj wymienię kolejne 4 rzeczy, które ostatnio sprawiały mi dużą radość.    Smak kawy bez mleka  Lubię kawę, ale do niedawna piłam ją z dodatkiem mleka, ale bez cukru. Jakiś czas temu dowiedziałam się, że mam insulinooporność. Muszę przez to zmienić nawyki żywieniowe i wystrzegać się przetworzonej żywności. Dlatego postawiłam sobie wyzwanie, że nauczę się pić kawę…

  • maleńkie uczty
    Lifestyle

    Maleńkie uczty #1/2019

    Dzisiaj przyszła pora na pierwszy wpis z serii „maleńkie uczty”. Jak już wspomniałam w poprzednim wpisie (KLIK) te wszystkie drobne przyjemności nie tylko wzbogacają nasz dzień, ale też powodują, że życie staje się piękniejsze. Celebrowanie drobnych przyjemności jest niezwykle przyjemne. Teraz jestem „słomianą wdową” i mogłabym ciągle narzekać, że jestem sama, że wszystko jest na mojej głowie, ale zamiast tego odliczam dni do powrotu męża i uczę się dostrzegać urok małych rzeczy. Dzisiaj wymienię 4 rzeczy, które sprawiły mi ogromną radość w ten weekend, który niestety bardzo szybko się skończył.  Pyszna…

  • Maleńkie uczty
    Lifestyle

    Nowy cykl: „Maleńkie uczty”

    Nie od dzisiaj wiadomo, że te drobne przyjemności, czyli tzw. „maleńkie uczty” wzbogacają nasz dzień i powodują, że życie staje się piękniejsze. Tak niewiele potrzeba by znaleźć chwile radości. Jedną z tajemnic szczęśliwego życia, są nieustanne maleńkie uczty.  [Iris Murdoch] Już od jakiegoś czasu bardzo popularne stało się duńskie słowo „hygge”. Choć nie da się dosłownie przetłumaczyć na język polski tego tajemniczego wyrazu na „h”, definicja jest prosta i bardzo prozaiczna. Hygge to chwile szczęścia, ciepła i bliskości, które można odnaleźć w codzienności. Wszystkie te rzeczy i czynności są banalne, niby takie…