• podsumowanie miesiąca
    Lifestyle

    Przegląd miesiąca #10/2019

    Kolejny miesiąc za nami. Trzeba przyznać, że w tym roku nasza polska złota jesień była naprawdę piękna i długo rozpieszczała nas słoneczną pogodą. Szkoda tylko, że ten weekend nie był taki słoneczny. Nie wiem jak u Was, ale tegoroczna zmiana czasu bardzo dała mi w…

  • przegląd września
    Lifestyle

    Przegląd miesiąca #9/2019

    Pisząc ten wpis czuję deja vu, bo znowu przed nami kolejny miesiąc, ale tym razem październik. Dość, że czas pędzi jak szalony to jeszcze po wakacjach strasznie ciężko było mi wrócić do codziennej rutyny. Czasami mam nawet wrażenie, że nic nie robię a jednocześnie nie…

  • sierpień podsumowanie
    Lifestyle

    Przegląd miesiąca #8/2019

    Nie mogę w to uwierzyć, że za nami już połowa września! Sierpień strasznie szybko minął, ale bardzo przyjemnie, a to za sprawą urlopu. Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Po powrocie z wakacji zderzenie z rzeczywistością było dla mnie bardzo bolesne. Do tej pory…

  • przegląd lipca
    Lifestyle

    Przegląd miesiąca #7/2019

    Nie mogę w to uwierzyć, że to już sierpień! Pamiętam jak odliczałam, że do mojego upragnionego urlopu, a to już lada chwila. Jestem przerażona tym, że ten czas tak szybko ucieka. No, ale koniec z tym marudzeniem, tylko pora na podsumowanie lipca.  Zrealizowałam W licu zastanawialiśmy…

  • podsumowanie miesiąca - czerwiec
    Lifestyle

    Przegląd miesiąca #6/2019

    Tak, jutro już pierwszy dzień lipca, więc tradycyjnie nadszedł czas na podsumowanie miesiąca. Wysokie temperatury nie odpuszczaną, ale jak dla mnie mogłoby się ochłodzić o te kilka stopni, ale nie ma co narzekać.    Zrealizowałam Czerwiec był miesiącem wprowadzania nowych zasad i oswajania się z…

  • Przegląd miesiąca #5/2019
    Lifestyle

    Przegląd miesiąca #5/2019

    Tak, to już czerwiec, więc aby tradycji stało się zadość, pora na podsumowanie minionego miesiąca. Niestety z lekkim opóźnieniem, ale to dlatego, że miałam ostatnio trochę na głowie i do tego jeszcze dopadł mnie ponury nastrój. No, ale koniec tego smęcenia i zapraszam na podsumowanie…