Lifestyle

Ulubieńcy #8/2017

Sierpień dobiega końca, a ja postanowiłam publikować wpisy ze swoimi ulubieńcami miesiąca. Wpisy z tej serii będą zawierały co mi smakuje, czego lubię używać lub co robić. Również mój totalny ulubieniec kosmetyczny znajdzie się na dzisiejszej liście. 


Cukinia 
 
Niepozorne warzywo, które można wykorzystać na wiele sposobów. U mnie ostatnio króluje jako spaghetti zamiast makaronu (TUTAJ). Można też z niej zrobić przepyszne placuszki (TUTAJ). Kiedyś nie przepadałam za cukinią, ale teraz jest częstym gościem w mojej kuchni. Jest lekkostrawna, łagodna w smaku i ma mało kalorii. Mam zamiar jeszcze zrobić ciasto z cukinii, ale poszukuję jakiegoś fajnego przepisu, który z pewnością zmodyfikuję pod swoje potrzeby.

Obieraczka julienne do makaronu z warzyw 

Bardzo przydatny gadżet zwłaszcza, gdy lubimy eksperymentować w kuchni. Spaghetti z cukinii dzięki temu urządzeniu robi się wręcz ekspresowo. Obieraczkę kupiłam na allegro za około 20 zł.

Krem Vichy Normaderm, nawilżający krem do skóry trądzikowej dla osób dorosłych 
 
To był mój strzał w dziesiątkę. Kupiłam go na promocji i nie liczyłam na zbyt wiele. Bardzo polubiłam ten krem. Skutecznie rozprawia się z trądzikiem i do tego moja skóra jest dobrze nawilżona. Dla mnie ten krem jest idealny. Więcej o nim i moich spostrzeżeniach możecie poczytać TUTAJ.

Weekendowy zestaw z Sephory 

Bardzo przydatne są takie mini zestawy w trakcie podróży. Nasze ulubione kosmetyki z powodzeniem można do nich przelać i wtedy o wiele mniej miejsca zajmują w naszej torbie. 
Zestaw ten zawiera: 
  • 2 puste flakony 40 ml 
  • 1 pusty atomizer 30 ml 
  • 1 pusty słoiczek 50 ml 
  • 1 pusty słoiczek 10 ml 
Takie zestawy można kupić praktycznie wszędzie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki zestaw samemu sobie skompletować, ponieważ małe pojemniczki i buteleczki można kupić również oddzielnie. Szczególnie przypasowała mi buteleczka z atomizerem. Przelałam do niej mgiełkę zapachową i noszą ją cały czas w torebce. Zajmuje bardzo mało miejsca. Jest szczególnie przydatna w trakcie upałów. W ciągu dnia w każdej chwili możemy uzyskać efekt odświeżenia i ochłodzenia. 


Woda mineralna z miętą 

Prawidłowe nawodnienie organizmu to podstawa. Często łapię się na tym, że w ciągu dnia piję o wiele za mało wody. Odwodnienie organizmu może powodować różne problemy zdrowotne. Również nasza cera jest wtedy szara, zwiotczała i mało elastyczna. Dlatego, żeby nie zapominać o piciu wody zaznałam idealny patent dla siebie. Stosuję go w domu i w pracy. Do butelki z wodą mineralną wrzucam trochę świeżej mięty. Odkryłam, że na moim balkonie dobrze rośnie mięta, bo w mieszkaniu niestety już po trzech dniach jest do wyrzucenia. Dzięki temu, że miętę mam cały czas praktycznie pod ręką, kiedy kończy się zapas aromatyzowanej wody uszczykuję wierzchołki pędów mięty i wrzucam do butelki. Woda fajnie przechodzi aromatem i od razu lepiej smakuje, a mięta dzięki regularnemu uszczykiwaniu fajnie się zagęszcza i rozkrzewia. 

Muffiny z czerwonej fasoli 


Fajny i dietetyczny przepis (TUTAJ), który uratował mnie z opresji w trakcie I fazy diety South Beach. Był moment kiedy miałam ogromną ochotę na coś słodkiego i czekoladowego, a te muffinki były wręcz idealne. Najlepsze jest to, że można je jeść bez wyrzutów sumienia.

Na tym kończę swoją listę. Dajcie znać co Was zaciekawiło i jacy są Wasi ulubieńcy. 

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.