Weekend offline

Weekend offline

Weekend już za nami, a ja z nowymi wpisami jestem w lesie. Zawsze wenę do pisania miałam w soboty. Tyle zaplanowałam sobie rzeczy, a tak mało zrealizowałam. Niestety dopadło mnie zmęczenie i pogorszenie nastroju. Taka ładna pogoda, a ja mam to zmarnować?! Na szczęście szybko się ogarnęłam i postawiłam, że zaserwuję sobie mały chillout. Posprzątałam mieszkanie i zrobiłam małe zakupy spożywcze, bo przecież w niedzielę sklepy są nieczynne. Zaserwowałam sobie też przerwę od mediów społecznościowych dzięki czemu zaoszczędziłam naprawdę sporo czasu. 
 
Telefon kusi i to strasznie, a to zajrzę na chwilkę, sprawdzę pocztę, szybko przejrzę Facebooka i Instagram, a potem z tej chwilki niepostrzeżenie robi się godzina. Detoks informacyjny był naprawdę świetnym pomysłem. Bardzo doceniłam chwile offline. Stwierdziłam, że warto choć jednego dnia w tygodniu odciąć się całkowicie od Internetu. Będąc cały czas zalogowani w sieci bardzo dużo tracimy z życia. Porzucając swojego smartfona na nowo możemy zachwycać się tym, co można poczuć będąc offline. 
 
Sama nie wiem kiedy korzystanie z Internetu w telefonie w każdej wolnej chwili stało się moim nawykiem. Nawet na wakacjach w trackie zwiedzania lub spacerów po górskich szlakach jest ten nawyk, aby spojrzeć na telefon. Po minionym weekendzie uświadomiłam sobie, że Internet zabiera nam strasznie dużo cennego czasu, który moglibyśmy poświecić np. na przeczytanie fajnej książki lub na spacer. Wiem, że to nie jest odkrycie Ameryki, ale bardzo się cieszę, że pojawiło się we mnie uczucie bycia poza Internetem.   
 
Wiem, że w dzisiejszych czasach naprawdę trudno jest się wycofać z cyfrowego świata. Takie chwilowe wylogowanie się z social media spowodowało, że mogłam się zresetować. Moje samopoczucie się poprawiło i wypoczęta rozpoczęłam nowy tydzień. 
 
A Wy co myślicie o byciu offline? 
 

9 thoughts on “Weekend offline

  1. Ostatnio sporo czasu spędzam online niestety i zauważyłam jak bardzo zmęczona jestem na koniec dnia i że trudniej jest mi się na czymś skupić. W Święta robię sobie detoks i szczerze polecam. Od 2-3 lat robimy sobie raz w roku tygodniowe wakacje w miejscu, gdzie nie dość, że nie ma Internetu, to generalnie jest ogromny problem z zasięgiem. Po takich wakacjach zawsze czuję się wspaniale.

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

  2. Ja lubię w weekend ograniczyć siedzenie na telefonie. Nie zawsze to się udaje i wtedy widzę jak bardzo jestem od tego uzależniona. Gdy gdzieś wychodzę zostawiam tel w domu bardzo często odruchowo go szukam. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *