jak odzyskać siły po chorobie
Poradnik,  Zdrowie

Wracam do żywych, czyli jak odzyskać siły po chorobie?

Cisza na blogu nie była spowodowana moim lenistwem, czy brakiem pomysłów, ale okropnym choróbskiem, które skutecznie rozłożyło mnie na łopatki. Dopiero dzisiaj czuję się trochę lepiej. Gorączka wreszcie ustąpiła, ale jestem jeszcze osłabiona. Po antybiotykoterapii szybki powrót do formy okazuje się często trudniejszy niż samo wyleczenie. Zdaję sobie sprawę, że potrzebuję czasu na regenerację, bo niestety walka z infekcją skutecznie osłabiła mój organizm. Muszę też szczególnie o siebie zadbać, żeby ponownie nic mnie nie dopadło. Na szczęście istnieją również naturalne, domowe sposoby na walkę z chorobą, którymi dzisiaj chciałam się z Wami podzielić. Pewnie każdy o nich słyszał, ale w dzisiejszym zabieganym świecie często się zdarza, że zupełnie o nich zapominamy. Dzięki tym sposobom możemy również mimo przyjmowania leków szybciej wrócić do zdrowia i odzyskać siły.
 
1. Ciepły koc i dużo snu 
Jak choroba nas dopadnie słusznym wyjściem jest pozostanie w domu i wygrzanie się w łóżku. Wiem, że to jest trudne zwłaszcza, gdy pracujemy zawodowo, no ale cóż zdrowie jest ważniejsze. Zawsze mam z tego powodu wyrzuty sumienia, ale powinniśmy też pomyśleć o innych, bo możemy ich pozarażać, bo potem tylko błędne koło. Podczas snu nasz organizm również się regeneruje, dlatego jest to istotne w trakcie walki z chorobą.
 
2. Kasza gryczana i jaglana
Kasza ma dużo białka, soli mineralnych, mikroelementów i witamin B oraz jest bogata w niezbędny dla układu immunologicznego magnez. Najlepiej jeść gryczaną i jaglaną. Kasza gryczana jest ceniona za właściwości rozgrzewające, a jaglana pomoże wypędzić wirusy. 
 
3. Imbir
O imbirze nie trzeba dużo pisać, bo każdy wie, że jest to świetny naturalny antybiotyk. Warto go wrzucać do herbaty lub innych dań. 
 
4. Czosnek
Kolejny naturalny antybiotyk. Nie wszyscy za nim przepadają. Uwielbiam dobrze ciepłe mleko z czosnkiem i miodem. Idealne rozgrzewający napój przed snem. Staram się też dużo czosnku dodawać do różnych dań nie tylko ze względu na to, że jest zdrowy, ale dlatego, bo lubię.
 
5. Miód 
Nie piję słodzonej herbaty, ale w trakcie choroby, czy okresie regeneracyjnym często piję ciepłą herbatę z miodem i cytrusami. 
 
6. Cytryna i pomarańcza
Nie przepadam za herbatą z samą cytryną tylko w połączeniu z pomarańczą. Według mnie świetnie się komponują ze sobą i dodatkowo stanowią niezastąpione źródło witaminy C. 
 
7. Witaminy 
Nie chodzi tu o witaminy tylko w tabletkach. To, że owoce i warzywa mają dużo witamin to nie trzeba nikomu mówić. Aby wzmocnić organizm powinniśmy jeść zdrowo i unikać produktów słabej jakości. Najwięcej wartości mają świeże owoce i warzywa. Witaminę A dostarczą żółte i czerwone warzywa, witaminę B orzechy i słonecznik, zaś witaminę C papryka, pietruszka i kiwi.
 
8. Dużo białka
Nie chodzi tylko o antybiotykoterapię. Walcząc z choróbskiem nasz organizm zużywa dużo białka, dlatego w okresie rekonwalescencji warto uzupełnić jego niedobór. Pomogą w tym jajka na miękko, ryby morskie, chude biało mięso oraz jogurty, kefiry i inne produkty mleczne.
 
9. Dużo wody 
O tym, że na co dzień powinniśmy pić odpowiednią ilość wody nie trzeba nikomu przypominać. Szczególnie jest to ważne w trakcie choroby, bo podczas gorączki nas organizm jest narażony na odwodnienie. W trakcie wizyty każdy lekarz o tym przypomina, dlatego nie powinniśmy bagatelizować tego zalecenia.
 

Poza tym dodatkowo powinniśmy pamiętać, że niczego nie dodajemy do wrzątku! Wszystkie dodatki takie jak miód, cytrynę, imbir itp. wrzucamy do ciepłej herbaty. Zalewając je wrzątkiem stracą swoją cudowną moc, a przecież tego nie chcemy.

Zdaję sobie sprawę, że w trakcie choroby zupełnie nie mamy siły na przygotowywanie zdrowych posiłków zwłaszcza z gorączką. Mój mąż w czasie mojej niedyspozycji jest w stanie co najwyżej zrobić zupkę chińską albo wstawić mrożoną pizzę do piekarnika. Skazana jestem wtedy na tzw. śmieciowe jedzenie, ale jak gorączka przechodzi szybko zabieram się za gotowanie, aby nie paść z głodu. Dobrze, że chociaż w trudnych chwilach robi mi rozgrzewającą herbatę oraz mleko z miodem i czosnkiem.

♥ ♥ ♥
 
A u Was jak ze zdrowiem? Macie swoje sposoby na walkę z paskudnym choróbskiem?  
 

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

6 komentarzy

  • Agnieszka

    Nie piłam jeszcze tej mikstury z imbirem i kurkumą, ale będę musiała się przełamać, może zacznę dodawać do koktajli wtedy smak nie będzie tak wyczuwalny, a i koktajl zyska lepsze właściwości 🙂

  • AneczkaBlog

    Mnie na szczęście rzadko kiedy jakaś choroba dopada zazwyczaj jest to tak że mam lekki katar. Natomiast jeszcze w okresie letnim stawiam na odporność którą wzmacniam różnymi produktami. Przykładowo piję imbiru i kurkumy wymieszaną z szklanką letniej wody przegotowanej. Nie tylko świetnie to działa na naszą odporność ale też jest antynowotworowe, Oczyszcza organizm z toksyn. W sumie tak naprawdę podałam ci tylko jeden przykład ale jest tylko naprawdę dużo mogłabym nawet stworzyć o tym osobny post 🙂

    • Agnieszka

      Przy anemii to akurat nie obejdzie się bez łykania dodatkowych witamin. Współczuję, wiem co to jest anemia, a połączenie anemii i przeziębienia nie jestem w stanie sobie wyobrazić. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Agnieszka

    To prawda, że takie witaminy w tabletkach też się sprawdzają zwłaszcza, kiedy mamy ich niedobór. Tylko u mnie niestety jest taki problem, że nie lubię tabletek i zapominam o nich chociaż często staram się i to bardzo. Wiem, że to kwestia wyuczonego nawyku, ale jakoś do tej pory mi nie wychodzi. Nawet pod koniec antybiotykoterapii odczuwam ulgę, że już niedługo nie będę musiała pamiętać o godzinach przyjmowania tabletek. Pozdrawiam 🙂

  • Baba z lasu

    Chociaż na co dzień moja dieta jest urozmaicona i dość bogata w witaminy, to jednak kiedy jestem osłabiona zawsze sięgam dodatkowo po witaminy w tabletkach, najczęściej takie do picia. Może to placebo, ale pomagają mi szybciej się zregenerować. I najbardziej to odczuwam po bardzo intensywnych treningach, widzę dużą różnicę w czasie potrzebnym na regenerację kiedy uzupełniam dietę takimi witaminami i kiedy tego nie robię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.