Wyjątkowa herbata z Turcji – gojnik czyli szałwia libańska

Wakacje w Turcji były naprawdę wyjątkowe i do tego przywiozłam ze sobą pyszną ziołową herbatę ada çayi, która skradła moje serce. Po przetłumaczeniu okazało się, że jest to szałwia, jednak nie taka jaką używamy np. do płukania gardła. Wybornie smakuje, trochę jak szałwia, ale smak ma bardzo subtelny i orzeźwiający. Napar ma piękny, ciepły, złoty kolor, a zaparzone pędy kwiatowe malowniczo wyglądają w filiżance. Trochę poszperam w poszukiwaniu informacji i okazało się, że jest to szałwia libańska, czyli gojnik, nazywana również herbatą górską

herbata z gojnika

Czym jest gojnik?

Gojnik to roślina występująca w wysokich partiach gór na Bałkanach i Bliskim Wschodzie. Jest bardzo popularna w Grecji, Turcji, Macedonii, Albanii i nawet Bułgarii. Ma wiele potocznych nazw, ale najlepsza to „bułgarska viagra”, bo przepisywane są jej właściwości również na potencję. W Polsce nazwa gojnik nawiązuje do słowa „gojenie”. W starożytności bowiem napar z gojnika podawano żołnierzom w celu regeneracji sił oraz przyśpieszenia gojenia ran.

Właściwości zdrowotne gojnika

Nie sądziłam, że ten napar ma aż tyle niesamowitych właściwości zdrowotnych. Już od wieków gojnik uważany jest za lekarstwo na wszystkie bolączki. Posiada on bowiem właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyoksydacyjne, a jego regularne picie spowalnia procesy starzenia organizmu. Swoje niezwykłe właściwości lecznicze zawdzięcza wysokiej zawartości flawonoidów, podobnie jak w przypadku czystka. Flawonoidy są silnym antyoksydantem, zatem wspomagają organizm w przypadku wielu schorzeń i stanów zapalnych organizmu. Dlatego warto po niego sięgać w porze zwiększonej liczby zachorowań na grypę i przeziębienia. To co najbardziej mnie zaciekawiło to to, że reguluje również pozom cukru we krwi, więc dla mnie strzał w dziesiątkę. 

herbata z gojnika

Jak parzyć gojnik?

Przygotowanie herbaty z gojnika nie jest niczym skomplikowanym. Napar przygotować można z suszu kwiatowego, wystarczy wrzucić 1-2 gałązki (kwiaty), zalać wrzącą wodą i parzyć pod przykryciem ok. 5 minut. Można też gotować roślinę na wolnym ogniu przez 5-10 minut. Dla wzmocnienia smaku można też dodać nieco cytryny, miód, miętę, czy imbir, w zależności od upodobań smakowych.

Na co zwrócić uwagę?

Aby w pełni wykorzystać tkwiący potencjał w gojniku najlepiej stosować ziele w całości. Zachowuje ono bowiem w takiej postaci wszystkie właściwości zdrowotne. To właśnie w górnej części znajduje się najwięcej substancji aktywnych. Kupując mieloną formę suszu tak naprawdę nie wiemy z jakiej części rośliny został on pozyskany i w jaki sposób przebiegał proces suszenia. 

Podsumowując z całą pewnością warto docenić właściwości zdrowotne gojnika, zwłaszcza, że ziele to stosowane jest z powodzeniem od wieków w medycynie ludowej. Dla mnie to również świetna alternatywna dla czarnej herbaty. Żałuję tylko jednego, że kupiłam go tak mało, bo tylko jedno opakowanie. Nie byłam świadoma jego cudownych właściwości i tego, że aż tak bardzo przypadnie mi do gustu. Na szczęście w Polsce też można kupić susz z gojnika, a przy okazji kolejnych wakacji (i to nie musi być koniecznie Turcja) zrobię większe zapasy.

Aga

Mam na imię Agnieszka i bardzo się cieszę, że udało Ci się trafić do mojego świata. Uwielbiam dobrą herbatę, koty i prostotę w każdej kwestii. A Ty co lubisz?

22 myśli na temat “Wyjątkowa herbata z Turcji – gojnik czyli szałwia libańska

  • 11 października 2019 o 18:23
    Permalink

    Witam. Lubię zioła i herbaty ta o której piszesz brzmi wspaniale, lubię takie ciekawostki i…podróże 😉 pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 7 października 2019 o 22:28
      Permalink

      Jeśli lubisz ziołowe herbaty to naprawdę polecam. Warto poznawać nowe smaki 😉

      Odpowiedz
  • 6 października 2019 o 11:16
    Permalink

    Przyznam szczerze, że w wakacji w Turcji byłam w zeszłym roku i nie słyszałam o takiej herbatce, a szkoda!

    Odpowiedz
  • 4 października 2019 o 14:53
    Permalink

    Jak w sezonie grypowym to coś idealnego dla mojej rodziny 🙂 Ciekawa jestem smaku tej herbatki <3

    Odpowiedz
  • 3 października 2019 o 10:36
    Permalink

    Nigdy wcześniej nie slyszalam o gojniku. Ja jestem wielka fanka herbat i pije je o każdej porze roku wiec chętnie bym jej spróbowała

    Odpowiedz
  • 2 października 2019 o 15:03
    Permalink

    Rzadko piję herbaty i napary, ale dla takich wartości warto 🙂

    Odpowiedz
  • 2 października 2019 o 09:40
    Permalink

    Nie słyszałam o tej herbacie, ale super że ma taki dobry wpływ na organizm.

    Odpowiedz
  • 2 października 2019 o 08:28
    Permalink

    Z Gojnikiem pierwszy raz spotkałam się w sklepie zielarskim mojej znajomej – zaparzyłam i od razu zakochałam się w tym smaku. Chociaż latem stawiam na zimne napoje, to już jesienią zdecydowanie wracam do gorących herbatek – gojnik już kupiony;) Trafnie napisałaś o tym, że ze zmielonego nie do końca wiadomo z czego to jest, lepiej kupić susz w całości i samemu połamać gałązki…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *